Bernat Ania - Mewo!
Mewo! Spójrz na mnie jeszcze nim odlecisz!
Spójrz na mnie, nim w błękitne niebo wzlecisz!
Zanim na dobre rozłożysz swe skrzydła do lotu,
Spójrz na mnie choć raz, bo pragnę twego wzroku!
Twoje odbiciew nieskazitelnej tafli oceanu,
Nastraja moje myśli, motywuje w działaniu.
Zataczasz co dzień tysiące kół nad głębinam,
Z jakimi nutrującymi trudzisz się myślami?
Jesteś biała, czysta, tak piekna w swej prostocie
Mewo moja! Patrz na mnie po krocie!
Rozświetl moje myśli! Rozbudź marzenia!
Trwaj przy mnie do ostatniej mej duszy tchnienia
Spójrz na mnie, nim w błękitne niebo wzlecisz!
Zanim na dobre rozłożysz swe skrzydła do lotu,
Spójrz na mnie choć raz, bo pragnę twego wzroku!
Twoje odbiciew nieskazitelnej tafli oceanu,
Nastraja moje myśli, motywuje w działaniu.
Zataczasz co dzień tysiące kół nad głębinam,
Z jakimi nutrującymi trudzisz się myślami?
Jesteś biała, czysta, tak piekna w swej prostocie
Mewo moja! Patrz na mnie po krocie!
Rozświetl moje myśli! Rozbudź marzenia!
Trwaj przy mnie do ostatniej mej duszy tchnienia
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
mewo, wzlecisz, głębiny, ptaki
mewo, wzlecisz, głębiny, ptaki
Pozostałe wiersze autora:
(...Ja cierpię...)
(...słyszę twój szept...)
* * * [Kocham Cię za...]
* * * [Teraz zostało tylko wspomnienie]
Alkohol
Biegnę za Tobą
Ja przy nim
Mewo!
Miłość
Mówisz...
Nadchodzi Chwila
Nie zapomnij!
Oszukałeś
Pocałunek
Przepraszam
Przeprosiny
Upojenie
Wróć do mnie
Wyobraźnia
(...Ja cierpię...)
(...słyszę twój szept...)
* * * [Kocham Cię za...]
* * * [Teraz zostało tylko wspomnienie]
Alkohol
Biegnę za Tobą
Ja przy nim
Mewo!
Miłość
Mówisz...
Nadchodzi Chwila
Nie zapomnij!
Oszukałeś
Pocałunek
Przepraszam
Przeprosiny
Upojenie
Wróć do mnie
Wyobraźnia