wiersze-poezja.info

 

Warwas Bartosz - materac ztory

siedzę na torze kolejowym
łączącym moje miasto
z miastem leżącym
na południu

co pewien czas
przemyka tędy
smok
z szacunkiem ustępuję
mu toru
potem znowu
usadawiam się
wygodnie!
na torze
znowu
sobie siedzę
i myślę

lecz
co trzydzieści
jeden minut
wstaję
i stoję chwilę.
czasami żałuję
że nie mam
materaca
z krokodylami.

mógłbym położyć
się między torami

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Filmy alarmy Lalki STS Dekoracja okien warszawa
tanie serwery | Skype | programy za darmo | clubbing | Szkodniki w rolnictwie