wiersze-poezja.info

 

Rusiniak Artur - Maskarada

chciałbym przedstawić moją rodzinę

jako pierwszą poproszę niepewność
lekko uśmiechniętą starszą panią
oszałamiającą puszystymi włosami
pogrążoną we własnych myślach

zapraszam na scenę złość
dojrzałą kobietę ironiczną ale obiektywną
maszerującą miękkim krokiem
odpychającą podawane kurtuazyjnie dłonie

a oto strach
męski wysportowany młodzieniec o rozbieganych oczach
kroczący pewnie wypychając muskularną pierś
znikający powoli ze sceny

przed państwem wolność
skrępowana cicha dziewczyna
skryta i nieśmiała zainteresowana podłogą
członek rodziny którego kocham najbardziej
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Tibia - Ots Iglaki Nowy York Finanse Praca na morzu postępowanie egzekucyjne Wrocław siłownia Agencja ślubna łódź 2006 Świecie
programy biurowe | Mazda 6 | Kabarety | mp3download, wyszukiwarka mp3 | Noclegi w Zakopanem | Gry Internetowe | Bielizna sklep internetowy | mieszkania w kołobrzegu | bramy przemysłowe | nieruchomosci zagranica | Łóżeczka, łóżeczko | subnotebooki | łóżka | Drzwi wewnętrzne | Tworzenie stron WWW
Kredyty, pozyczki Lifting czoła modele biznesowe rowery kraków spływy kajakowe agencja interaktywna znane berneński pies pasterski