wiersze-poezja.info

 

Kolebska-Sitek Monika - Marność

Bezmienne
wieka trumien
na wystawie
mogą przykryć
każdą twarz

by potem - -
jeden proch

marność
ja
nad marnościami
moje ciało
i wszystko - -

czy warta
marność
moja skórka
wyprawki
z zasiłku pogrzebowego?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
marność, trumna, skórka
Pozostałe wiersze autora:
Chłop i Śmierć
Karetka
Książki
Marność
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
recykling aut | Zus płock | Sprzedaj i kup podręcznik | Agroturystyka Sudety | Akwarystyka