wiersze-poezja.info

 

Górzański Jerzy - Maria

W Marii uległość była dla mnie formą,
Z której wywodziłem różne śmieszne figury.
Wyrzucone za okno mokły w deszczu fenodormy.
Pod dachem zaś mokły w śliny uniesieniu
Dwie małe sutki.
Dłoń Marii tymczasem gnała mojego sokoła
Po dalekich polach chłopięcych perwersji.
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
dusza, miłość, radość, rozdzielenie, seks
Pozostałe wiersze autora:
Anna
E.
Maria
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
hafty | Darmowe gry online | PS4 i Xbox 720 | Hostele dolny śląsk | Teraz drinki