Balas Sylwia - Manifest Mój
Od wielu lat opływasz świat
Hej starcze,
Zejdź już z łodzi!
Wraz z biegiem fal,
Tak mija czas
Nie cofniesz biegu wody!
To nadszedł czas,
Dla młodych fal.
Bo woda płynie, płynie,
Więc nie krzycz już!
Nie patrzał w dal!
Świat swoim rytmem płynie
Już minął czas twych młodych lat,
Od źródeł znowu woda bije!
Normalnym jest, że zwiędnie liść,
Że, drzewo wyda nowe!
Szaleńczy bieg-
Sąd ty go znasz?
Czas z głowy zdjąć koronę !
J nie bądź zły,
Bo próżne łzy,
Ja biorę ich w obronę
Jak światem, świat -
Tak mija czas,
Czy wszystko już skończone?
Hej starcze,
Zejdź już z łodzi!
Wraz z biegiem fal,
Tak mija czas
Nie cofniesz biegu wody!
To nadszedł czas,
Dla młodych fal.
Bo woda płynie, płynie,
Więc nie krzycz już!
Nie patrzał w dal!
Świat swoim rytmem płynie
Już minął czas twych młodych lat,
Od źródeł znowu woda bije!
Normalnym jest, że zwiędnie liść,
Że, drzewo wyda nowe!
Szaleńczy bieg-
Sąd ty go znasz?
Czas z głowy zdjąć koronę !
J nie bądź zły,
Bo próżne łzy,
Ja biorę ich w obronę
Jak światem, świat -
Tak mija czas,
Czy wszystko już skończone?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
manifet,
manifet,
Pozostałe wiersze autora:
* * * [płomyka blask]
Manifest Mój
powód
To pojzaż sentymentalny 04
Zakazany owoc
* * * [płomyka blask]
Manifest Mój
powód
To pojzaż sentymentalny 04
Zakazany owoc