wiersze-poezja.info

 

Szaliński Krzysiek - Mam bańkę

(Dedykuję tęczowej Annie A.)

Wypity alkohol w głowie mi szumi
Szumi dla tego, żem blisko muszli
Bo przecież muszle są z gór skalistych
A szumią od wichrów strzelistych

Ups! Hyp!... przepraszam - mam bańkę
Zaraz zamienię się w Wańkę-Wstańkę

To góry strzeliste są przecie
A wichry skaliste, lecz tylko w lecie
A z muszli się perłę wyjmuje zieloną
A perłą się bigos przyprawia zmieloną

Ups! Hyp!... przepraszam - mam bańkę
Zaraz zamienię się w Wańkę-Wstańkę

Oj, pokręciłem niesamowicie
Tak szumi po piwie, no przecież wicie...
A perła to ja, w damskim szalecie
A bigos, fakt, widzę... w muszli... co stoi w klozecie

Ups ! Hyp!... przepraszam - mam bańkę...
--
IX.03

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Wierszyki apteka internetowa praca we wroclawiu Pozycjonowanie Google Super gazety
mieszkania w toruniu | Wiersze | Urzad skarbowy tychy | Opisy gg | Systemy bukmacherskie