Blaszczyk Wlodzimierz - maluję sen
maluję sen
twoją tęsknotą
za dotykiem ciepłych dłoni
za uśmiechem bez powodu
za pocałunkiem w przedpokoju
za nagością o czwartej nad ranem
za sennością spełnionej rozkoszy
twoją tęsknotą
za dotykiem ciepłych dłoni
za uśmiechem bez powodu
za pocałunkiem w przedpokoju
za nagością o czwartej nad ranem
za sennością spełnionej rozkoszy
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: