Paterek Mariola - Maki
Jestem jak roślinka
Wegetuję na ziemskim padole
korzonki me nietrwałe
łodyżka giętka i krucha
Ale gdy przyjdzie czas
Wybucham czerwienią słów
Złożonych na aksamitnych płatkach ust
By znów za parę chwil
Uschnąć i okryć się bielą
Wegetuję na ziemskim padole
korzonki me nietrwałe
łodyżka giętka i krucha
Ale gdy przyjdzie czas
Wybucham czerwienią słów
Złożonych na aksamitnych płatkach ust
By znów za parę chwil
Uschnąć i okryć się bielą
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
porównanie
porównanie
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Co robisz?]
* * * [Gdy Smutek bierze mnie w swe ramiona,]
* * * [Ten las jest tak tajemniczy i piękny.]
Autoportret
Dusza
List zza krat
Maj
Maki
Nie Dochowane Słowa
Noc I
Noc II
Ona,On i Ja
Rzeczywistość
Samotność
Struny Życia
Szaleństwo
Szmaragdowe Jezioro
Tęsknota
Z pamiętnika seryjnego gwałciciela
Zielonooka Dama
* * * [Co robisz?]
* * * [Gdy Smutek bierze mnie w swe ramiona,]
* * * [Ten las jest tak tajemniczy i piękny.]
Autoportret
Dusza
List zza krat
Maj
Maki
Nie Dochowane Słowa
Noc I
Noc II
Ona,On i Ja
Rzeczywistość
Samotność
Struny Życia
Szaleństwo
Szmaragdowe Jezioro
Tęsknota
Z pamiętnika seryjnego gwałciciela
Zielonooka Dama