wiersze-poezja.info

 

Lewandowski Leszek - Maczo (LL)

MACZO
Za górami za rzekami
Za morzami i lasami
Żył chłopak bardzo młody
Lecz nie brakło mu urody
Lubił siedzieć w komputerze
Miał komórkę w znanej erze
Czarne BMW też posiadał
I nie z każdym by pogadał
Często siedział na g g
I nie wiedział czego chcę
A gdy siedział w chacie
To rozmawiał dużo w czacie
Z dziewczynami się umawiał
I chojraka wciąż udawał
W dyskotece też przebywał
I dziewczyny tam podrywał
A gdy doszło do spotkania
Wnet ujrzały tego drania
On nie wiąże się na stałe
Lubi te przygody małe
Tak to pięknie mu służyło
Aż mu nagle się znudziło
I zapragnął szukać żony
Na jego gust wymarzony
Szukał długo niecierpliwie
Że aż włosy dostał siwe
Ciągle siedział na tym czacie
Wszyscy mówią ty wariacie
Co ty robisz co się gapisz
Wnet do wariatkowa trafisz
Ale on nie tracił wiary
Ciągle szukał swej ofiary
Gdy nadzieja go opuściła
W czacie dziewczyna się zjawiła
Wnet pomyślał to jest ta
Lecz nie wiedział że to gra
Ona ciągle go zwodziła
Mu po nocach wciąż się śniła
A gdy go już opuściła
To myślenie mu zmieniła
Zawsze to on miał racje
Nawet stawiał im kolacje
Takie były wciąż gorące
Bo leciały na pieniądze
Ona olewała jego prezenty
Powiedziała nie jest święty
Wnet zrozumiał swą głupotę
Choć nie jednej zabrał cnotę
Teraz inaczej się zachowuje
Ale zawsze tą jedyną poszukuje
Poznał jedną na gg
Aż mu żyć się chce
I tak ciągle rozmawiali
Aż się wreszcie zakochali
Potem listy też pisali
SMS ciągle wysyłali
A gdy fotkę jej zobaczył
To się ciągle na nią patrzył
Umówili się przy kawie
I do rana siedzieli prawie
Tak im czas słodko płynie
Przy słodyczach i przy winie
Potem ciągle się spotykali
I o ślubie rozmawiali
Datę ślubu razem ustalili
I się przy tym nie kłócili
On już nie był tak cwany
Ale bardzo zakochany
Nic nie widział dokoła
Choć znajoma go zawoła
Już na dobre się zmienił
I swą wielką miłość cenił
Ślub był piękny i wspaniały
Dwie orkiestry jemu grały
Teraz mają mnóstwo dzieci
On nie siedzi teraz w sieci
A komputer jest na ścianie
By przypomniał zapoznanie
Razem teraz się starzeją
I po latach ciągle śmieją
Z tej opowiastki morał taki
Więc słuchajcie mnie chłopaki
Więcej słów czułości w miłości
Niechaj w twym sercu gości
Z dziewczynami tak jak z jajkiem
Choć byś był tylko laikiem
Czy na czacie czy na dworze
Wszystko zdarzyć się może
Nie rób teraz taką minę
Ty też spotkasz swą dziewczynę
Może obok ciebie teraz stoi
Ale jest nieśmiała i się boi
Więc rozejrzy się dokoła
Może miłość już cię woła
Wy dziewczyny Bądźcie Dobrej myśli
Może dzisiaj ten jedyny wam się przyśni
Gulema

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Maczo-bajka
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Rybnik zus | Zus suwałki | Praca | traveller.edu.pl | wybór kredytu