Adasiewicz Magdalena - List donikąd
piszę kolejny list
donikąd
słowa
bezładnie tańczą
na kartce
cierpliwie ustawiam je w szeregu
myśli wymykają się
jak niesforne kosmyki
włosów
nie tak miało być
próbuję
złapać myśli za warkocze
odzyskać równowagę
będzie lepiej
musi być
pocieszam się w chaotycznym
tańcu
donikąd
słowa
bezładnie tańczą
na kartce
cierpliwie ustawiam je w szeregu
myśli wymykają się
jak niesforne kosmyki
włosów
nie tak miało być
próbuję
złapać myśli za warkocze
odzyskać równowagę
będzie lepiej
musi być
pocieszam się w chaotycznym
tańcu
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
list, pisanie, niepowodzenie, porażka, włosy, chaos, warkocze
list, pisanie, niepowodzenie, porażka, włosy, chaos, warkocze
Pozostałe wiersze autora:
* * * [głos sumienia]
* * * [Noc]
List donikąd
Moja Bardzo Wielka Wina
Tsunami
* * * [głos sumienia]
* * * [Noc]
List donikąd
Moja Bardzo Wielka Wina
Tsunami