wiersze-poezja.info

 

Gajcy Tadeusz - Legenda o Homerze



Na wzorzystym jarmarku, gdzie farby nierówne
korali i lusterek - tam
kupił drewniany instrument
pełen dzwoniących gam.

Lutnię podobno. Więc uczył
struny niezwykle cienkie
wielu łagodnych nutek
przejęty bólem i lękiem.

Na wybrzeżu, gdzie chudy chart
nozdrza podał ku górze i smyczę
ściągał twardo - on grał
i uciszał rośliny nieliczne.

Tańczyła sól. Wiatry krzepły,
ptaki zaczęły płonąć,
wielkie łodzie pękały jak miażdżone orzechy
i zsuwała się ziemia ku domom.

Ptak uderzył o wodę, gdzie Odys
wracał wsparty plecami o maszt,
a już wtedy płonęła młodość
i żałosny lament wśród miast.

Wrzask obłoków krążył nad głową,
falowało powietrze, kamień,
bursztyn w rzęsach sosen pionowo
spadał hucząc i trawy łamał.

Więc zatrzymał struny i przez
wybrzeże szedł o wyspach śniąc foczych;
tylko wiatr grał na smyczy, gdy pies
jak ster prowadził mu oczy.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Christina Aguilera mp3 download Forum wielotematyczne kursy komputerowe Sklep komputerowy Kompy Fyk mercedes oświelenie led Świecie Dekoracje wnętrz bielizna
pozycjonowanie | Muzyka klasyczna | programy za darmo | quady | typy sportowe | Muzykunia na O | portal nauczycieli przedszkola | Wiadomości samochodowe | kakulator zdolności | Bilans | Pożyczka | Daszki | Mikrofon, mikrofony | organizacja przyjęć | sprzęt budowlany
Darmowe gry java Projekty domów szkoły języka angielskiego warszawa Dyski twarde, miękkie, cdromy, dvd, pendrive opinie o pracodawcach Napoje dla sportowców