Aleksandrowicz Ewa - Latawiec
Byłam jak latawiec,zaczepiony na drzewie,na gałęzi
Poniewierana przez naturę
W deszczu,śniegu,upale,niewoli
Wiecznie sama.
I przyszedł On.
Zdjął mnie z drzewa,
posklejał serce złamane,
zmył natury zmazy,
I położył w ciepłej szafie,
Gdzieś gdzie nigdy nie byłam już sama,
Razem z innymi latawcami.
Poniewierana przez naturę
W deszczu,śniegu,upale,niewoli
Wiecznie sama.
I przyszedł On.
Zdjął mnie z drzewa,
posklejał serce złamane,
zmył natury zmazy,
I położył w ciepłej szafie,
Gdzieś gdzie nigdy nie byłam już sama,
Razem z innymi latawcami.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość,szczęście
miłość,szczęście