wiersze-poezja.info

 

Chmielewski Bartosz - Kwiecień

W małym ciemnym pokoju, w łóżeczku przyściennym,
Spało dziecię w nastroju bladym, niecodziennym.
O jutrze dziecko śniło, sądnym dniu euforii,
Dniu, w którym go skrzywdziło krwawiące serce niedoli...

Kolorów pozbawiona noc w umyśle chłopca,
Pamięć, choć zagubiona, jemu jest nieobca.
Gorąca noć wśród lodów, w ognistym świetle zła,
Za dzieckiem wiele schodów, lecz podróż ciągle trwa.

Kwiecień, dwudziesty szósty, osiemdziesiąt siedem.
Błękitna noc rozpusty splotła w warkocz jeden
Trzech kolorów istnienia w symbiozie trwające:
Pierwszy - barwa cierpienia, wchłaniająca słońce,
Smutek to kolor drugi - łez rzeką płynący,
Wodnistych oczu strugi, deszcz wciąż padający.
Trzeci to staw wyschnięty, życia pozbawiony
Jego zgon napoczęty przez sznur zapleciony.

W ten sposób krwią i blizną, ten wyrwany z kojca
Chłopiec stał się mężczyzną, po utracie ojca.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ojciec, śmierć, noc, strach, chłopiec, mężczyzna, niedola, samobójstwo, krew, sznur, ciemny pokój, tato, tata, matka, rodzice, rodzic
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Kuba last minute Kajaki wynajem mieszkań w poznaniu Prezenty ślubne tatuaże
Skuteczne Pozycjonowanie | producent domków | tonery laserowe | Gospodarka | Przepisy kulinarne | prąd elektryczny | Mieszkania Warszawa | opisy na gadu-gadu | suknie ślubne | nieruchomości gdańsk | mp3download, wyszukiwarka mp3 | Nieruchomości Ustroń | tanie komputery | Tworzenie stron www | Akwarystyka
ford c-max Rosinkka Katalog Firm tanie kwatery odzyskiwanie danych informacje Tipsy do gier Okna plastikowe