Caddel Richard - księżyce
i
zmierzch: niespodzianie
szybko
krzyki mijają
linie dachów
pusta ława ?
kawałek
ksieżycowego wznoszenia ?
bez jego
ostrej przemowy
ii
księżyc trzymany
przez
burzę
chmury ? jestem
pozbawiony oddechu jak
nietoperz
brzeg ? skóra-
uskrzydlone
przed tym
iii
ciężko
trzymać ?
drzewa
złapać
pełną księżyca
ciszę
powaloną przez
Marsa
na nieboskłonie
Richard Caddel
tłum. Mariusz Drozdowski
zmierzch: niespodzianie
szybko
krzyki mijają
linie dachów
pusta ława ?
kawałek
ksieżycowego wznoszenia ?
bez jego
ostrej przemowy
ii
księżyc trzymany
przez
burzę
chmury ? jestem
pozbawiony oddechu jak
nietoperz
brzeg ? skóra-
uskrzydlone
przed tym
iii
ciężko
trzymać ?
drzewa
złapać
pełną księżyca
ciszę
powaloną przez
Marsa
na nieboskłonie
Richard Caddel
tłum. Mariusz Drozdowski
Kategoria:
Poezja obca
Poezja obca
Tagi tego wiersza: