wiersze-poezja.info

 

Smorawski Janusz - krzyk milczenia

Na tafli jeziora błękitnego
śród błyszczących korali,lilianych dzwoneczków
śród łabędzich śpiewów,
gdzie niebo w wód przestworze śpi ukrycie,
odbijając się przejrzyście,
jakaś ręka na poły z wody wystaje,
miotana konwulsjami na bezkresnym odmęcie,
ostatkiem spazmów kurczliwie woła o pomoc
topiel zbielała niczym płótno,
krzycząc skroś bezkresnej otchłani,
tak donośnie,
niebosiężnie,
a wokół nicość głuszy niewzruszona,
przesztrzeń pusta,
jeno głos dosiężny z gardła
pomyka
tak cicho,
ciszej,
cichuteńko...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmierć
Turystyka, wypoczynek komponenty implanty usługi transportowe internetowy sklep z tkaninami
Kasyno | mieszkania w warszawie | zdjęcia hobby | Depresja | Hatha-joga