Przewłocki Adam - Krzyk
Muncha kolory ognistego słońca
ale ta piękna jasno?ć już gasn?ca
Na deptaku błogiego spokoju - krzyk
Czarni jednak nie zważaj? na ten ryk
wolno pod?żaj? w nieznany przód
Melancholia ta odczuwa rozpaczy głód
Jeden tylko orędownik natury
widzi grozę oraz ogniste chmury
Jego twarz to ?mierć oraz przerażenie
a ta ?mierć wiary sieje spustoszenie
To jest życie ?mierci, piękno brzydoty
Muncha trwoż?ca wspaniało?ć golgoty
Nam trzeba powiewu rado?ci życia
Nie chcemy przerażaj?cego wycia
ale ta piękna jasno?ć już gasn?ca
Na deptaku błogiego spokoju - krzyk
Czarni jednak nie zważaj? na ten ryk
wolno pod?żaj? w nieznany przód
Melancholia ta odczuwa rozpaczy głód
Jeden tylko orędownik natury
widzi grozę oraz ogniste chmury
Jego twarz to ?mierć oraz przerażenie
a ta ?mierć wiary sieje spustoszenie
To jest życie ?mierci, piękno brzydoty
Muncha trwoż?ca wspaniało?ć golgoty
Nam trzeba powiewu rado?ci życia
Nie chcemy przerażaj?cego wycia
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
krzyk, obraz, Munch
krzyk, obraz, Munch
Pozostałe wiersze autora:
* * * [ Mija czas, serce się nie starzeje,]
* * * [Owoc miłości skromny]
* * * [Rdza cierpienia mnie nie ogarnia]
Baron
Bezsenno?ć
Bitwa
Bitwa II
Ci ludzie
Człowiekiem jestem
D?b
Drzewa
Drzewa II
Gorycz
Kęp trawy
Kiedy?
Krzyk
Księżniczka i Trawern
Miło?ć
Mówi? że wariatem jestem
Muzyka
Nad wodą
Niewiedza
O istnieniu
O sobie
Piękne kwiaty
Plotkary
Poezji tajemnica
Pożar
Przyjaciel
Samotno?ć
Ucieczka
Wędrówka
Więzienie
Władza
Woń zła
Zdjęcie
Zostawcie
* * * [ Mija czas, serce się nie starzeje,]
* * * [Owoc miłości skromny]
* * * [Rdza cierpienia mnie nie ogarnia]
Baron
Bezsenno?ć
Bitwa
Bitwa II
Ci ludzie
Człowiekiem jestem
D?b
Drzewa
Drzewa II
Gorycz
Kęp trawy
Kiedy?
Krzyk
Księżniczka i Trawern
Miło?ć
Mówi? że wariatem jestem
Muzyka
Nad wodą
Niewiedza
O istnieniu
O sobie
Piękne kwiaty
Plotkary
Poezji tajemnica
Pożar
Przyjaciel
Samotno?ć
Ucieczka
Wędrówka
Więzienie
Władza
Woń zła
Zdjęcie
Zostawcie