Oli - * * * [Krzyczę choć patrząc w lustro twarz się nie zmienia...]
Krzyczę choć patrząc w lustro twarz się nie zmienia...
Dotykam tafli, próbuję skrzywić, zagiąć.
Zdziwiona zawieszam wzrok, błądzę w ciemności źrenic,
Oddycham bezwiednie powietrzem wtłaczanym na siłę przez życie...
Dotykam tafli, próbuję skrzywić, zagiąć.
Zdziwiona zawieszam wzrok, błądzę w ciemności źrenic,
Oddycham bezwiednie powietrzem wtłaczanym na siłę przez życie...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza: