wiersze-poezja.info

 

Pańkiewicz Joanna - krwawa mary z pułtuska

wczoraj znowu zszywali jej głowę
znowu wyciągali z piersi
kawałki szyb wystawowych
ale ona lubi gdy krwawi
lubi gdy uchodzi z niej potok
czerwony i gorący
dzisiaj też będzie się prosić o złamany nos
i pokaleczone uda
ale ona już taka jest
krwawa mary z pułtuska

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ona
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Księgarnie internetowe | Urzad skarbowy w radomiu | halluksy | Kolorowanki | Ciąża