wiersze-poezja.info

 

Drzewiecki Przemysław - Kropelka

Przyglądam się lecącym
Strugom deszczu.
Co rusz, jakaś zabłąkana kropla
Trafia
W przeźroczystą taflę szkła
Zostaje zatrzymana...
Pragnie spadać dalej,
W dół,
Dotknąć Ziemi...
Jej celu.
Stara się...
Próbuje odnaleźć drogę
Pomiędzy innymi kroplami.
One już zrezygnowały...
Opadły z sił...
Lecz Ona trwa.
Nie jest duża, ani silna,
Ale wierzy,
Wierzy,
Że już niedługo,
Że zaraz...
Udaje się Jej.
Spada na parapet -
- to już ostatni etap.
Jeszcze tylko chwila
I znów poczuje pęd powietrza.
Słabnie...
Już prawie nie może...
Dotarła...
Oderwała się i szybuje.
Teraz dla niej
To i tak nie ma to
Większego znaczenia.
Jest martwa...

Ta mała zwykła kropelka
Tak podobna do innych,
Lecz jakże inna,
Została ukarana...
Ukarana za... wytrwałość.

Jesień '97
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
tablice reklamowe wrocław ochrona środowiska laryngolog wczasy w Karpaczu pozycjonowanie
Rybnik zus | Zus suwałki | Moda ślubna | witaminy suplementy calivita | Działki