wiersze-poezja.info

 

Adamowicz Bogusław - Krew Abla do Jehowy:



Kain był pyszny i srogie miał serce,
Abel cnotliwy i godzien nagrody...
- I otoś przeklął Kaina - mordercę:

Kain, przeklęty, pobudował grody
Z żelaza...sługi ma liczne i żony,
I mnogie synów zeń idą narody...

I kto by zgładził Kaina - zostanie
Nie raz, lecz siedmiokroć, przez Twój gniew zgładzony

- Otoś Ablowi błogosławił, Panie:
Trup Abla krucze rozszarpały szpony...


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Avon Kosmetyki Windykacja Star Wars The Old Republic x-banner leki na alergie
Fotele Kosmetyczne | mieszkania w warszawie | Położenie hotelu | programista php | Muzykunia na O