Misakowski Stanisław - Krajobraz mojej dłoni
Świat mojej dłoni
kryje w sobie niepokój
jak gdyby z wulkanu
powstał
jego ruchliwość
bierze początek
z pożądania
raz chce być wielki
rozwiera się wtedy
w gwiazdę
wita słońce i ludzi
raz wchodzi w siebie
zwija się w kłębek
pręży do skoku
jeży się
w tym świecie są góry
doliny lasy
śniegi tajgi
i tropikalny pot
jeszcze sa tam
źródła strumyki i rzeki
którymi
spływa życie
wyciśnięte
wprost z serca
kryje w sobie niepokój
jak gdyby z wulkanu
powstał
jego ruchliwość
bierze początek
z pożądania
raz chce być wielki
rozwiera się wtedy
w gwiazdę
wita słońce i ludzi
raz wchodzi w siebie
zwija się w kłębek
pręży do skoku
jeży się
w tym świecie są góry
doliny lasy
śniegi tajgi
i tropikalny pot
jeszcze sa tam
źródła strumyki i rzeki
którymi
spływa życie
wyciśnięte
wprost z serca
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Im dalej jesteśmy,]
* * * [Jest w moim sercu]
* * * [Moje ustawiczne czekanie wynika z pragnienia,]
* * * [Rozbierasz się do korzeni]
* * * [W tobie zostawiam moją twarz]
* * * [Wracam do zapomnianych.]
* * * [Zbudowałem wspaniałą ciszę.]
Bielizna
Dramat
Historia
Kiedy nadchodzi noc
Krajobraz mojej dłoni
Między nami
Nie powrócę
Oczy
Oddalanie się
Pisany na murze
Powrót do tamtych dni
Sen
Sumienie
Ten krzyk
Topola
* * * [Im dalej jesteśmy,]
* * * [Jest w moim sercu]
* * * [Moje ustawiczne czekanie wynika z pragnienia,]
* * * [Rozbierasz się do korzeni]
* * * [W tobie zostawiam moją twarz]
* * * [Wracam do zapomnianych.]
* * * [Zbudowałem wspaniałą ciszę.]
Bielizna
Dramat
Historia
Kiedy nadchodzi noc
Krajobraz mojej dłoni
Między nami
Nie powrócę
Oczy
Oddalanie się
Pisany na murze
Powrót do tamtych dni
Sen
Sumienie
Ten krzyk
Topola