Wątorek Przemysław - Kotlety
słuchaj dzieweczko
ona nie słucha
a telewizor wyjada jej twarz
radio i prasa sączą się z ucha
najlepsze kotlety mielone dla mas
i choćby przyszło tysiąc atletów
i każdy zjadłby tysiąc kotletów
i każdy nie wiem jak się wytężał
nic nie wysrają ze swego wnętrza
wszystko się pięknie w nich rozłoży
roznosząc cudowny zapach zgnilizny
i będą wchłaniać swoje odchody
zgodnie z normami europejskimi
chodźcie dzieweczki
chodźcie atleci
dzisiaj straciłem całą wiarę
został mi tylko nóż kuchenny
i zgoda na bożą karę
słuchaj dzieweczko
ona nie słucha
krew z rozprutego jej brzucha bucha
ona nie słucha
a telewizor wyjada jej twarz
radio i prasa sączą się z ucha
najlepsze kotlety mielone dla mas
i choćby przyszło tysiąc atletów
i każdy zjadłby tysiąc kotletów
i każdy nie wiem jak się wytężał
nic nie wysrają ze swego wnętrza
wszystko się pięknie w nich rozłoży
roznosząc cudowny zapach zgnilizny
i będą wchłaniać swoje odchody
zgodnie z normami europejskimi
chodźcie dzieweczki
chodźcie atleci
dzisiaj straciłem całą wiarę
został mi tylko nóż kuchenny
i zgoda na bożą karę
słuchaj dzieweczko
ona nie słucha
krew z rozprutego jej brzucha bucha
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
kultura masowa, USA, Unia Europejska, bunt, współczesność
kultura masowa, USA, Unia Europejska, bunt, współczesność