wiersze-poezja.info

 

grześlak marcin - kogo trzeba uprosić...

Kogo trzeba uprosić,
Żeby zniknąć.
Zapaść się pod trawę
Przywalony marmurorą taflą.
Kogo trzeba błagać o pomoc,
Aby uciec przed tym wszystkim.
Choć chwileczkę spokoju ofiarowaną schwytać.
Odespać, ochłonąć,
Odgnić swoje występki.
Co trzeba zrobić,
Żeby przed sobą,
przed życiem swoim uciec.
Ukryć się w kszakach,
Odsapnąć.
Złapać ostatni odech
I przestać.
Chcę być dezerterem i prysnąć.
Nie potrafię, nie umiem.
Moje ręce niepotrafią.
Chciałbym zostać tchurzem.

Wczoraj bił dzwon,
Teraz też tli się iskierka,
Choć słabsza - płonie przyduszona.
A jutro?
Nawet wstawać nie muszę, nie chcę,
Bo niby po co?
Żeby ospoczywać zamienić na spoczywać?
Tak modlę się - trup o spokój dla trupa.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
amcom | Katalog moderowany | Prezent na urodziny | hotele zieleniec | sprężarki