wiersze-poezja.info

 

Benka Urszula - Kocham cię czule, najczulej

Kocham cię czule, najczulej,
ale czemu co noc
chcesz, bym białym snem i szeptem
pełzła z łóżka na podłogę,
w kąt, gdzie dziecko nasze śpi?

nasze dziecko jest ostatnio takie blade,
krzyczy przez sen
i krzyczą jego powstające włosy,
i kołyska trzeszcząc się wznosi,
kiedy twarz nad nim pochylam

zrywam się ze snu na nogi
a ty w uśmiechniętej zadumie
całujesz moją dłoń,
pieścisz ramiona i piersi, aż z rozkoszy
wiję się i w dół osuwam,

i do dziecka, które w swoim kącie,
pełznę skupiona i powoli
na bladym czole składam pocałunek
dziecko umiera rozmarzone,
z krzykiem się budzę

ty milczysz w uśmiechniętej zadumie
gdy na podłodze robak się kręci
i patrzy w moje oczy i wiem, że wszystko rozumie,
więc razem szepczemy po nocy:
kocham cię czule, najczulej
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
rozdzielenie, wspólnota, uczucie, radość, seks
Pozostałe wiersze autora:
Kocham cię czule, najczulej
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych kulturystyka praca Suknie Ślubne Zdrowie typy bukmacherskie
śmieszne filmiki | Wyniki siatkówki | Drzwi wewnętrzne | Radom | opisy | audiobooki | nowe domy | alaskan malamute | imprezy integracyjne dla firm | Seriale telewizyjne | Muzyka | nieruchomości gdańsk | Grafika komputerowa | fotografia ślubna | prace magisterskie
pogoda na świecie Mapa Programy wódka odźywki nieruchomości warszawa budowle VW Golf 3