wiersze-poezja.info

 

Gorzak Anna Magdalena - * * * [Kiedy zabijali ostatniego boga]

Kiedy zabijali ostatniego boga
i cień na twarzach
powoli w słońcu się rozpuszczał
Krew jego była ciepła
czerwona, słodka, ludzka

A oni stali dumnie
i cicho.
Na cóż słowa?
Grzechem już nic nie będzie
Przecież... nie ma już boga

A Ona stała w mroku
Błagając by Ja ukrył
By odciął, by odgrodził
Złożył dłonie nad głowa
Żeby odeszła trwoga

A Ona... stała w mroku...
Gdy zabili jej boga
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
złudzenia, zawód
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
mieszkania w wocławeku | BearShare | Katalog moderowany | Lek na chorobę Alzheimera | Książki