wiersze-poezja.info

 

grześlak marcin - kiedy dekadencja...

Kiedy dekadencja w oczy srogo zagląda.
Gdy ze zrezygnowaniem stajesz na przeciw,
To znak utraty tego, co najważniejsze.
I wtedy właśnie - co najtrudniejsze,
Żyć sztuką jest trudną,
A nawet najtrudniejszą zdawałoby się.
I wtedy trzeba zajrzeć głębiej,
W najciemniejsze zakamarki osobowości.
Do krainy spowitej pajęczynami.
Tam, gdzie niżej już nic nie ma.
Do podstawy.
Do fundamentu życia i bycia.
Tam leży ona, ta jedyna.
Siłę do życia dająca.
Pewnie myślisz ...?
Nie,
Nie kobieta.
Chociaż, może?
Jeżeli nawet to imię ma najpiękniejsze.
Takie proste, a jednak wytłumaczyć się nie dające.
Nadzieja - to ona tam mieszka.
To ona nas karmi.
Kiedy drogą idziemy sił nam dodaje,
Gdy upadniemy, ręki podać nie omieszka.
I co się stanie kiedy jej mi - nam zabraknie,
Gdy już zginie?
Nic prostszego -
Bez jedzenia żyć się nie da.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
poradnik dla webmastera | Lek na chorobę Alzheimera | programista php | Wyniki piłkarskie | Akcesoria sportowe