wiersze-poezja.info

 

Hillar Małgorzata - Kasztany



Dźwięk nagły

Toczą się po podłodze
kawałki rozbitego snu

Przecieram oczy
to nie sen
to kasztany
wpadają przez okno
wskakują na kołdrę

Zaciskam serce
w rozbudzonych dłoniach

Za oknem
twoja twarz

Przecież wiesz
nie upadnie na ulicę
mój klucz
jak sztuczny księżyc

Długo będą dźwięczały
twoje odchodzące kroki
jak butelki z mlekiem
rozwożone o świcie


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Zyczenia ania | Bedzin urząd skarbowy | ogłoszenia | kasyno | odznaczenia