wiersze-poezja.info

 

Korab-Brzozowski Stanisław - Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty



Nowych światów odkrywcy, niespokojni gońce,
Ścigający swym wzrokiem Hesperyd ogrody,
Zwińcie żagle już wzdęte! Na niepewne wody,
- O żeglarze - wstrzymajcie korabie płynące.

Błogosławić tu przyszedł waszej drogi końce
Boski Starzec, Ulisses i Syndbad - Zachody,
Wschody, północ, południe, lądy i narody
Wszystkie widział i poznał, na co patrzy słońce.

Chodźcie; w sercu pomieścił, jak w cedrowej skrzyni,
Drogie skarby mądrości (żywe i śmiertelne)
- Z lichym mówił robakiem i z Bogiem w pustyni.

Chodźcie zaczerpnąć słodycz z prac Jego stulecia,
Albowiem Jego myśli, złote roje pszczelne,
Zebrały dla was miody z wszelkich ziół i kwiecia.


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Bliżniaki niszczenie dokumentacji Warszawa fotografia.aoo.pl Odtwarzacze mp3
tanie rozmowy | milioner | kurs salsy w warszawie | hosting dla firm | Audyt energetyczny | Księgarnia, książki | Allmax | imprezy dla firm | Tokarki | Apteka internetowa | Położenie hotelu | noclegi w Bieszczadach | rozrywka | Siatkówka | wellstar
docieplenia styropianem Forex kawa deweloperzy praca w Norwegii Prezent dla teścia