wiersze-poezja.info

 

Korczak Joanna - Kap,kap

kap,kap,kap
to
życie
przecieka mi
przez palce

nie mam naczynia
w które
mogłabym
złapać
ginące
bezpowrotnie
chwile

nie mam pomysłu
na życie

może
zaszyję
sobie
palce
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
brak koncepcji na życie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
amcom | Katalog moderowany | Płaski brzuch | Oświetlenie łazienkowe | UAV Zephyr