wiersze-poezja.info

 

Warwas Bartosz - Kanibanalizm

to banalne, wiem,
lecz
jej głos
to dla mnie
pan
w czerwonej kominiarce
a
jej zdanie
i jego wyrazy
to
świst lecącej
gilotyny.
od dzisiaj.

to banalne
wiem
ale jeszcze
dzisiaj
umrę.
bynajmniej nie z nudów.

i
to prawda
wiem
że po raz pierwszy
będzie ze mnie
pożytek.
więc, robaki
szykujcie się
na ucztę.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
spa nad morzem | Zakupy w USA | Kamizelka dla rowerzystów | Depresja | Kolorowanki