wiersze-poezja.info

 

Barniak Mateusz - Kamyk równy samotności

Takie ze mnie słabe i marne stworzenie,
Mające tylko w ziemi, swojego życia korzenie.
Tak sam, milczący pośród innych kamieni,
Myślałem, że moje życie się kiedyś zmieni.
Zrozumiałbym, czego zrozumieć nigdy nie mogłem,
Dlaczego ja sam otoczony kamiennym kołem,
Byłem, Istniałem, Żyłem.

Przez wiele lat będąc na tym miejscu - nienaruszony,
Przez wiele trudów mego życia - byłem trapiony.
Przez wiele dni, gdy wokół nic się nie działo,
To tylko tyle co w mej pamięci pozostało.
Zupełna pustka, samotność niemająca końca,
Brak siły i tchu, by móc dotrzeć do krańca,
Bycia, Istnienia, Życia.

Lecz teraz wiem co jest dla mnie ważne,
By być doskonałym...
... i nic poza tym.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
kamyk, kamień, samotny, samotność, życie, byt, istnienie, doskonałość, doskonały, radość, siła, silny, Mateusz, Barniak
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BigBrother postacie | autozłom | Telewizory, Telewizor LCD | hotele na mazurach | strony internetowe warszawa