Kierpiec Grzegorz - Kamila
Wci?ż się poznajemy i wci?ż żegnamy.
Dlaczego tak jest, że tych których kochamy wci?z opuszczamy?
Poznaj?c Ciebie odkryłem Boże przebaczenie
Krótkie rozmowy z Tob? to szum wiatru w którym przychodzisz Panie
Twój u?miech przypomina mi mojego Boga - łagodny, cierpliwy i miłosierny
Usłyszałem Twój głos - wołanie
Lecz dlaczego tak póĽno?
Może Panie to wła?nie jest powołanie?
Poznałem Ciebie, lecz dlaczego tak póĽno?
Dlaczego tak póĽno przyszedłe? Panie?
Ledwie zacz?łem Cię poznawać, a już czas opuszczać
Twe oblicze jest wielkie i niezgłębione
Ruszać więc czas, przez dług? szerok? milę
Aby znów poznać Cię Panie przez inn? Kamilę.
Dlaczego tak jest, że tych których kochamy wci?z opuszczamy?
Poznaj?c Ciebie odkryłem Boże przebaczenie
Krótkie rozmowy z Tob? to szum wiatru w którym przychodzisz Panie
Twój u?miech przypomina mi mojego Boga - łagodny, cierpliwy i miłosierny
Usłyszałem Twój głos - wołanie
Lecz dlaczego tak póĽno?
Może Panie to wła?nie jest powołanie?
Poznałem Ciebie, lecz dlaczego tak póĽno?
Dlaczego tak póĽno przyszedłe? Panie?
Ledwie zacz?łem Cię poznawać, a już czas opuszczać
Twe oblicze jest wielkie i niezgłębione
Ruszać więc czas, przez dług? szerok? milę
Aby znów poznać Cię Panie przez inn? Kamilę.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Czas
Do nikogo
Domi
Kamila
Łotr
Miłości pragnę
Nadzieja
Nieznajoma miłość
Odchodzę
Piekło
Poza czasem
SpowiedĽ
Teraz
Czas
Do nikogo
Domi
Kamila
Łotr
Miłości pragnę
Nadzieja
Nieznajoma miłość
Odchodzę
Piekło
Poza czasem
SpowiedĽ
Teraz