Gajda Ewa - Kałuża
Przejrzysta kałuża
pośrodku ścieżki
uniemożliwia przejście
Zielona otchłań
Za dachami miast
Cisza
kotłujące się wokół
brudne dzieci
szczęścia
pośrodku ścieżki
uniemożliwia przejście
Zielona otchłań
Za dachami miast
Cisza
kotłujące się wokół
brudne dzieci
szczęścia
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Animacje
Balansując na krawędzi
Baletnica
Chwila
Ciąg dalszy
Grzech
Kałuża
Kolejny raz
Mania posiadania
Marzec
Mijając kałuże
Moja pomyłka
Mój sen
Mój świat
Nie o mnie...
Ocean istnienia
Ogołocenie
Piaskownica
Po drugiej stronie gwiazd
Poranek we mgle
Postęp
Powtórka
Radość istnienia
Teraźniejszość
Upadek
Zegar
Animacje
Balansując na krawędzi
Baletnica
Chwila
Ciąg dalszy
Grzech
Kałuża
Kolejny raz
Mania posiadania
Marzec
Mijając kałuże
Moja pomyłka
Mój sen
Mój świat
Nie o mnie...
Ocean istnienia
Ogołocenie
Piaskownica
Po drugiej stronie gwiazd
Poranek we mgle
Postęp
Powtórka
Radość istnienia
Teraźniejszość
Upadek
Zegar