Ktoś Qilvus - Kalejdoskop Życia
Czas w brązy i żułcienie
zmienia wszystkie sceny
Ach jak dobrze, że tak pędzi
niech niektóre w węgiel zmieni
Nich maluje pędzlem swoim
po krwi gęstej i głupoci
w swoim cieniu zamykając
krzyki, żale i zgryzotę
Romantyczny to artysta
Z cieni robi blask ogniska
Ciepłe barwy nam klaruje
czy coś marze czy maluje
Cichy różowiutki śmiech
pomarańcze słodkich spotkań
spacer, fale - brąz i mech
kalejdoskop jak chichotka
Żal - znów on - to tylko cień
kiedyś cierń - dziś róża zwiędła
burza głucha
stukot kropli
natarczywa w okna biel
I znów krzyki i sztandary
Szafirowa szklista noc
Szmaragdowe w mroku splotach
gasły oczy - takie oczy
uczuć grota
Jak żelazne ciężkie bramy
więźnia gniotą trzaskiem w kraty
Tak w otchłań zamykały
małą duszę
dwie powieki - małe katy
Wielka czerń, żaden blask
chropowata i matowa
I przez długi czas sam nie wiesz
jak by na niej coś malować
Subtelniutki beż, tej nutki
tej co słowik nocą szlochał
tej jak promyk - choć nie ciepły
chwyć się go by ci coś motał
Weź paletę
walcz o pędzle
Niech nie tworzy ci sam czas
bo znów będzie grafit, czernie
A tak czeka róż i blask
zmienia wszystkie sceny
Ach jak dobrze, że tak pędzi
niech niektóre w węgiel zmieni
Nich maluje pędzlem swoim
po krwi gęstej i głupoci
w swoim cieniu zamykając
krzyki, żale i zgryzotę
Romantyczny to artysta
Z cieni robi blask ogniska
Ciepłe barwy nam klaruje
czy coś marze czy maluje
Cichy różowiutki śmiech
pomarańcze słodkich spotkań
spacer, fale - brąz i mech
kalejdoskop jak chichotka
Żal - znów on - to tylko cień
kiedyś cierń - dziś róża zwiędła
burza głucha
stukot kropli
natarczywa w okna biel
I znów krzyki i sztandary
Szafirowa szklista noc
Szmaragdowe w mroku splotach
gasły oczy - takie oczy
uczuć grota
Jak żelazne ciężkie bramy
więźnia gniotą trzaskiem w kraty
Tak w otchłań zamykały
małą duszę
dwie powieki - małe katy
Wielka czerń, żaden blask
chropowata i matowa
I przez długi czas sam nie wiesz
jak by na niej coś malować
Subtelniutki beż, tej nutki
tej co słowik nocą szlochał
tej jak promyk - choć nie ciepły
chwyć się go by ci coś motał
Weź paletę
walcz o pędzle
Niech nie tworzy ci sam czas
bo znów będzie grafit, czernie
A tak czeka róż i blask
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
czas, sens, przyjaźń, śmiech, miłość, promyk, dusza
czas, sens, przyjaźń, śmiech, miłość, promyk, dusza