Franczak Michał - józef p. po pierwszej stronie lustra (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
Józef P. ma blizny na twarzy
Co dzień rano musi stanąć
przed lustrem
Józef P. nienawidzi tych blizn
zamyka z obrzydzeniem oczy
Potem zaczyna się golić.
Co dzień rano musi stanąć
przed lustrem
Józef P. nienawidzi tych blizn
zamyka z obrzydzeniem oczy
Potem zaczyna się golić.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
blizny samookaleczenie
blizny samookaleczenie
Pozostałe wiersze autora:
józef p. jest matafizykiem (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. po pierwszej stronie lustra (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. pracuje w muzeum (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. zapisuje się w historii ściany celi więziennej numer pięć (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. zostaje Bogiem (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. zostaje poetą (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
różnica kontrolna
józef p. jest matafizykiem (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. po pierwszej stronie lustra (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. pracuje w muzeum (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. zapisuje się w historii ściany celi więziennej numer pięć (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. zostaje Bogiem (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
józef p. zostaje poetą (cykl: józef p. po pierwszej stronie lustra)
różnica kontrolna