wiersze-poezja.info

 

Paluch Krzysztof - Jesienny zmierzch

Zachodzące słońce, w pożegnalnym geście
oblało rumieńcem smoliste obłoki
sunące leniwie po gasnącym niebie

Pierwsze złote liście opadły na ziemię
jak łzy suche drzew wiekowych
wspominających swe lata młodości

Długie klucze ptaków niczym smukłe strzały
w nadzieii na lepsze odlatują w dal
poza horyzontem szukając schronienia
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
zachód, jesień, przemijanie
Pozostałe wiersze autora:
Anielskie łzy
Jesienny zmierzch
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Księgarnie internetowe | Urzad skarbowy w radomiu | Nieruchomości | Muzykunia na O | Sukienki na imprezę