Drewniak Grażyna - Jak ten liść
Jestem liściem jesiennym
samotna, opuszczona,
me myśli żółkną, brązowieją,
w purpurę stroi się serce.
Jak liść pozbawiony soków,
tak ja twoich ust i rąk
usycham z tęsknoty.
Jeszcze ostatni górny lot,
szybowanie przedśmiertne,
by opaść na dno,
doknąć stopą kresu.
samotna, opuszczona,
me myśli żółkną, brązowieją,
w purpurę stroi się serce.
Jak liść pozbawiony soków,
tak ja twoich ust i rąk
usycham z tęsknoty.
Jeszcze ostatni górny lot,
szybowanie przedśmiertne,
by opaść na dno,
doknąć stopą kresu.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotność
samotność