Kubieniec Wojciech - ja grzesznik
Ja jako grzesznik pański udzielam wybaczenia
na wieki wieków bóg z tobą i z twoim bólem
na wieki wieków albowiem ból jest z tobą
nic strasznego nie widzę w sobie
poza bólem bez imienia ten który śmie mnie tknąć
na wieki wieków nabrzmiały skurwysynu
i teraz widzę że to co tworzę ja i moja druga maska
jest tylko nieubłaganym dążeniem do końca
śmierć dla wszystkich co mają świadomość
żyj tylko po to aby kończyć bez zaczynania
i umieraj tylko po to aby zacząć bez zamiaru końca.
dla wszystkich co mają myśli i resztkę bóg wie czego w sobie
na wieki wieków bóg z tobą i z twoim bólem
na wieki wieków albowiem ból jest z tobą
nic strasznego nie widzę w sobie
poza bólem bez imienia ten który śmie mnie tknąć
na wieki wieków nabrzmiały skurwysynu
i teraz widzę że to co tworzę ja i moja druga maska
jest tylko nieubłaganym dążeniem do końca
śmierć dla wszystkich co mają świadomość
żyj tylko po to aby kończyć bez zaczynania
i umieraj tylko po to aby zacząć bez zamiaru końca.
dla wszystkich co mają myśli i resztkę bóg wie czego w sobie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
grzesznik
grzesznik