wiersze-poezja.info

 

Adaszynska Agata - * * * [ja , ty , my , oni , ty]

ja , ty , my , oni , ty
bezsensownosc tworczosci
wspolnej , akceptacji , poszanowania pomyslu
na milosciwy sen w ramionach muzykio
srodkowej czesci nocy
bol , egzystencja , cierpienie,
gorycz , zrezygnowanie z powodu
chwilowego zahamowania akcji serca we srodbrzusznym plodzie
macica, zamykajaca wszelkimi
mozliwosciami drogi doplywu tlenu
do rak , nog
blaganie o cichosc to ruch ograniczony
zasobami ludzkiej
pamieci
cholerny strach przed pobudka z klamliwego
snu , pozy udawanej
uwolnienie przez pare
dobrych slow
nie od tej postaci
zakazanej , od niej pragne uciec w
ciemnosci niezliczone sciezki
by bylo mi tak dobrze,
bez mysli , bez pytania o
to , dlaczego ja tu , on tam
na drodze do
zbawienia na drodze do przeciecia kanalow lacznosci
z mozgiem na zwiazanych grubym sznurem przegubach
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Telefony komórkowe | mieszkania w warszawie | Przepisy na sałatki | kosmetyki samochodowe lublin | Piłka Nożna Live