Szmel Agnieszka - Inna, ale nie ja...
Tak już wiem,
Już czuje,
Ze miłość ta prawdziwa jest
Choć czasami zaczynam wątpić
Że kochasz mnie.....
Kolejny dzień,
Kolejny ból,
Kolejne łzy,
W których topie się
Znów inna
Na ulicy, na którą patrzeć chcesz
A ja, gdzie jestem ...ja?
Już czuje,
Ze miłość ta prawdziwa jest
Choć czasami zaczynam wątpić
Że kochasz mnie.....
Kolejny dzień,
Kolejny ból,
Kolejne łzy,
W których topie się
Znów inna
Na ulicy, na którą patrzeć chcesz
A ja, gdzie jestem ...ja?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
cierpienie
cierpienie
Pozostałe wiersze autora:
Codzienność
Dla M.D
Droga
Dziecko bez prawa do życia
Dzień
Dziękuje Mordeńko!!! ;-)))
Grób
Inna, ale nie ja...
Kochanie gdzie jesteś?
List o pomoc do anioła!!!
Mały śmietnikarz
miłosc jednostronna
Miłość i brak wolności
Moje wiersze
Nie potrafię.....
Podarujcie mi ...
Tato
Tobie przyjacielu
Uwierzyć (Siostra bedzie jeszcze szczeście ;-))) )
Walka o nic
Wynajmę swoje życie...
Za często widze rzeczywistość
Zabawka"serce"
Zemsta na ludziach, to tylko twoja zasługa....
Został zniszczony mój świat
Związek
Codzienność
Dla M.D
Droga
Dziecko bez prawa do życia
Dzień
Dziękuje Mordeńko!!! ;-)))
Grób
Inna, ale nie ja...
Kochanie gdzie jesteś?
List o pomoc do anioła!!!
Mały śmietnikarz
miłosc jednostronna
Miłość i brak wolności
Moje wiersze
Nie potrafię.....
Podarujcie mi ...
Tato
Tobie przyjacielu
Uwierzyć (Siostra bedzie jeszcze szczeście ;-))) )
Walka o nic
Wynajmę swoje życie...
Za często widze rzeczywistość
Zabawka"serce"
Zemsta na ludziach, to tylko twoja zasługa....
Został zniszczony mój świat
Związek