wiersze-poezja.info

 

Markiewicz Łukasz - I Wrzesień


Pierwszy wrzesień pierwszy dzień szkoły
A my znowu padniemy w okopach
Słuchając rozkazy gbura w mundurze
I znowu staniemy do walki o ciebie
Droga kochana poczciwa ojczyzno
Dostaniemy muzealne bronie i ruszymy
Walcząc za ciebie walcząc samotnie
Słuchając drania nie generała
Słuchając w radiu rząd przemawia na emigracji
Zabierając ze sobą pieniądze narodowe
A my? Staniemy znów do walki
Słyszysz przyjacielu te strzały
Krzyki kobiet huk bomb
Jedna kula jest dla ciebie zarezerwowana
Wyjdziemy w nocą przy wybuchach granatu
Strzałów z karabinu w ręku trzymając
Pistolet na wodę krzycząc coś do celu
Padniemy od ran nam zadanych
Przy dźwiękach salw z pistoletu
O nas historia zapomni
Nie będzie pamiętać naszych imion
Drań nie generał przejdzie do historii
Siedząc w gdzieś w bunkrze schowany
Jak mysz przed kotem
Spokojnie oczekiwać popijając wódkę
I Śpiewając co chwila jak jego żołnierze
Padają jak muchy z góry przegranej bitwy
Jeszcze Polska nie zginęła!








i
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Zus zabrze | Kamizelka dla rowerzystów | skup złomu Warszawa | Wyszukiwarka mp3 | sklep kulturystyka