wiersze-poezja.info

 

grześlak marcin - i wchodząc...

I wchodząc sobie zadaję pytanie
Czym się różni tajemnica naszej przyjaźni
Od zagadki skrywanej w słowach - nasze kochanie?
Myślę i dumam jak wybrnąć z zasieków wątpliwości,
Z pętli zaciskających nasze dłonie.
Z rąk splecionych losem i czasem palców
Zaklętych w swoisty gadzi taniec lubieżny.
Przemiła w dotyku jest skóra węża mego.
Tak ja Ewę wąż mnie kuszący.
To Ewa - pierwsza z pierwszych
Dała życie miłości kochanków.
Ich przyjaźń i współpraca w ziemskim raju
Jak jabłoń zaowocowały grzechem nagości.
Czarciej lubierzności iskrzącej zza krat świętej miłości.
Tak oto z przyjaźni powstało nasze kochanie.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Gdynia w Monopoly | kurs html | Śmieszne zdjęcia | Hostele dolny śląsk | meble kuchenne