wiersze-poezja.info

 

J. Marta - [ Guardian angel of desperation ]

[ Guardian angel of desperation ]

obrazy uśmiechają się do mnie
szepczę pod przygryzioną wargą Aniele Stróżu Mój
jeszcze chwilę , woła mnie życie
nie wolno mi deptać miłości

dym przesłania mi oczy zagryza tysiącem szeptów
moje nadgarstki spływają po lustrze z łzami
krew z otwartych po raz enty ran nie obsycha
Aniele Stróżu Mój
Skulona w samotnym udoskonaleniu świata czterech kątów
Krzyczę ostatkiem sił
Suchymi oczami
Rozszczepionymi dłońmi łowię przestrzeń
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
anioł stróż smutek rozpacz depresja
Sklep zoologiczny Ceramika Stojaki reklamowe projektowanie stron www Wrocław wydruki
Zus zabrze | Kamizelka dla rowerzystów | skup złomu Warszawa | Kasyno gry | franczyza