Jaworska Wioletta Arleta - Grzesiowi...
listonosz przychodzi odchodzi
cykaniem zegara odlicza kroki
zostawia listy ciepłem sączone
w nich myśli tęsknoty
a ja dziś
nic nie napiszę
siądę w fotelu
duszą wypłynę
pomknę obłokiem
odwiedzę Ciebie
martwi mnie tam
klimat
nieznośnie samotny dla ciebie
jeden kubek i talerz
drugie krzesło
czekaniem osowiałe
i ten habit
spopielały w potrzebie
dwóch ramion...
cykaniem zegara odlicza kroki
zostawia listy ciepłem sączone
w nich myśli tęsknoty
a ja dziś
nic nie napiszę
siądę w fotelu
duszą wypłynę
pomknę obłokiem
odwiedzę Ciebie
martwi mnie tam
klimat
nieznośnie samotny dla ciebie
jeden kubek i talerz
drugie krzesło
czekaniem osowiałe
i ten habit
spopielały w potrzebie
dwóch ramion...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
obłok,habit,
obłok,habit,
Pozostałe wiersze autora:
Grzesiowi...
Jezu...
Miłość
Mucha
Przyjaciel
Pustka
Tęsknota
wiosna
Zmysły
Grzesiowi...
Jezu...
Miłość
Mucha
Przyjaciel
Pustka
Tęsknota
wiosna
Zmysły