Janosz Tadeusz - grajek
Grajek
Grałem piękne pieśni,
Które wzruszyły świat cały
Gdy poraz pierwszy zagrałem
Fałszywą melodię dumy
I wtedy drgnęła struna
Nuta się załamała
Musiałem odejść, choć
tego nie chciałem
Zanurzyć się w oceanie
rozpaczy
Odtąd już więcej nie grałem
Już nie potrafiłem grać
A teraz okryty cieniem
upadam
Oddalam się w przepaść
By narodzić się na nowo
Już nie jako grajek
Grałem piękne pieśni,
Które wzruszyły świat cały
Gdy poraz pierwszy zagrałem
Fałszywą melodię dumy
I wtedy drgnęła struna
Nuta się załamała
Musiałem odejść, choć
tego nie chciałem
Zanurzyć się w oceanie
rozpaczy
Odtąd już więcej nie grałem
Już nie potrafiłem grać
A teraz okryty cieniem
upadam
Oddalam się w przepaść
By narodzić się na nowo
Już nie jako grajek
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
grajek
grajek