Kriese Remigiusz - Głód
Z talerza na półmisek
Schodami po łyżeczce i poręczy widelcu
Przechodzi
Potrzeba przyzwyczajenia
Nie słyszalny głos który mówi
Ze środka
Powtarzające cię uczucie
Powtarzające się ruchy
Sobą
Ciągle to samo
Bez niespodzianek
Chyba że z krzywdą
Bez pobrania
***
Słyszalne głosy
Ze świata
Przez telewizor przechodzą
Kodują się w mózgu
I od samego
Siebie
Chęć
Podzielenia się
Lub chęć
Zabrania
Schodami po łyżeczce i poręczy widelcu
Przechodzi
Potrzeba przyzwyczajenia
Nie słyszalny głos który mówi
Ze środka
Powtarzające cię uczucie
Powtarzające się ruchy
Sobą
Ciągle to samo
Bez niespodzianek
Chyba że z krzywdą
Bez pobrania
***
Słyszalne głosy
Ze świata
Przez telewizor przechodzą
Kodują się w mózgu
I od samego
Siebie
Chęć
Podzielenia się
Lub chęć
Zabrania
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
Biesłanie
Brak słowa ufać
Być kochanym
Cel życia
czas
Głód
Go went gone!
Kiep
Nowa maska
Syrena
Ślepiec
Twarz czy środek
Wykorzystane zaufanie
Biesłanie
Brak słowa ufać
Być kochanym
Cel życia
czas
Głód
Go went gone!
Kiep
Nowa maska
Syrena
Ślepiec
Twarz czy środek
Wykorzystane zaufanie