Momot Przemysław - ginące lasy
Patrząc na te czasy
Giną wszystkie lasy
I to człowiek je wycina
aż się krzywi mina
Krzywi się bo musi
Bo go pieniądz kusi
I już nie ma na to rady
Bo to są wrodzone wady
Lecz nie wszystko jest stracone
Bo te firmy wzbogacone
Tam gdzie drzewa wycinają
Niech i nowe posądzają
Giną wszystkie lasy
I to człowiek je wycina
aż się krzywi mina
Krzywi się bo musi
Bo go pieniądz kusi
I już nie ma na to rady
Bo to są wrodzone wady
Lecz nie wszystko jest stracone
Bo te firmy wzbogacone
Tam gdzie drzewa wycinają
Niech i nowe posądzają
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ochrona środowiska, las, lasy
ochrona środowiska, las, lasy
Pozostałe wiersze autora:
ginące lasy
spalać czy gromadzić
wadzące śmieci
Życzę Ci w Dzień Bożego Narodzenia...
ginące lasy
spalać czy gromadzić
wadzące śmieci
Życzę Ci w Dzień Bożego Narodzenia...