wiersze-poezja.info

 

Straszewski Konrad - Gdybanie

Pokochałem tak naprawdę Cię
Ta miłość trwa we mnie jest
Dalej nie potrafię ująć tego w słowa
Bo wystarczy zwykły gest
Odwracam wzrok i dosyć cierpię
A gdy trafię na uśmiech uśmiecham się też
I pragnę zniknąć lub krzyczeć kocham
Niestety nierealne i znów brakuje słowa
Me serce dziwne drogi sobie wybiera
Ale mu się nie dziwię bo jesteś szczera
Piękna wspaniała urocza kochana
Mógłbym tak nie tylko do rana
Kocham Cię to szczere jest uczucie
I gnębi mnie takie co by było - wniosków snucie
Gdybym powiedział choć już powiedziałem
A jeśli nie to jak zwykle wszystko spaprałem
Więc nie pozwolę cierpieć przez nikogo i przeze mnie
Dlatego niestety nie mogę głośno mówić
Kocham Cię...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość, cierpienie
Nadruki reklamowe autokary warszawa Darmowe gry projektowanie stron www Wrocław Suknie ślubne
recykling aut | Zus płock | Sprzedaj i kup podręcznik | Agroturystyka Sudety | kupa