wiersze-poezja.info

 

Grenda Dominika - Gdy puchowe skrzydła...

Gdy puchowe skrzydła urosły mi u dłoni
Myślałam, ze to już na wieki
A jednak zachłystnełam się kłamstwem
Na rozstaju dróg życia
Ból we mnie krzyczał
Darł się ku niebiańskim błękitom
Zawzięcie przygrywającym cierpieniu
Ku mruczącemu coś zachodowi słońca
Łzy tonęły jedna w drugiej
Tworząc niepowtarzalny rytm sentymentu
Ale to wszystko nie trwało długo
To tylko jeden z tysiąca epizodów życia
Tępa nadzieja kazała mi tańcem iść
W nieznane, obce, zachęcające strony
Oblewając szaloną lekkością dusze
Upita szczęściem znów znajdę niepowołane cudze ręce miłości
I nikt nie zaprzeczy niepowtarzalności miłości
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
odżywki joga KOLONIE Pakowanie Opisy na gg gay gej plotki Antyspam kowalstwo artystyczne polski dla obcokrajowców doradztwo podatkowe łódź
Perfumy, kosmetyki | Kserokopiarki | tanie noclegi morze | nieruchomości gorzów | darmowy hosting plików | Giełda | EBOOKI, EKSIĄŻKI, AUDIOBOOKI | hotel białystok | Bedzin urząd skarbowy | Netia | tanie domeny | Pax Vision | kreacja witryn internetowych | zadania z chemii | nieruchomości gdańsk
Darmowe Gry Java projektowanie stron internetowych oferty pracy komplex.pomorze.pl gospodarka odpadami